Znacie tę historię, w której (wtedy jeszcze nieznany) bloger nie umie zrobić budyniu? Opowiem wam spin off do tej opowieści. Ze mną w rolach głównych.
Dawno, dawno temu Tomek postanowił zrobić budyń. Niestety, ta trudna sztuka kulinarna mu nie wyszła i okazało się, że zamiast mastkiej masy powstała grudkowana bryja. Zrozpaczony młodzieniec postanowił wyrazić swój żal w internetach na swoim blogu. Nie tylko więc podzielił się swoją osobistą tragedią, ale również zapłakał nad kapitalizmem i demokracją, wszak te rzeczy najlepiej łączą się ze mało znanym polskim deserem.
Marka sprawę olała (błąd #1).
Support authors and subscribe to content
This is premium stuff. Subscribe to read the entire article.
Zapisz się za 10 zł!
Otrzymaj dostęp do WSZYSTKICH artykułów na blogu na miesiącTo ponad 600 publikacji!
















